Blog
-
Warszawa
Na szczęście zawodnik był przygotowany - skóra, rękawice, kask. Dzieki temu nic sie nie stało. Moja teoria: zmiana biegu w dół, koło traci przyczepność, a zawodnik zamiast trzymać sie udami i pchnąć kierownicę w lewo żeby dokręcić, trzyma się kierownicy i chce zsiadac z moto ;) . A reszta jest historią.

