Aktualności
Warszawa

Kojarzycie zadaszony skuter BMW C1? Opinie na jego temat były bardzo kontrowersyjne. Jedni twierdzili, że jest wyjątkowo bezpieczny i praktyczny, inni uważali, że ma zbyt wysoko umieszczony środek ciężkości i siedzi się w nim jak w samochodzie (zapięte pasy, brak kasku, dach). Mimo że BMW przyznawało, że eksperyment ten był ciekawym doświadczeniem, firma zrezygnowała z produkcji skuterów. Jednak nie długo, jak się okazuje. Obecnie pracuje nad prototypem - Concept C.




W nowym koncepcie zrezygnowano z dachu i pasów. Zachowano jednak charakterystyczną dla BMW stylistykę. Bardzo zwraca uwagę jego oryginalny design, jak np. niebieski bieżnik na oponach, ciekawe malowanie owiewek, LED-owe światła, kamery i dwa ciekłokrystaliczne wyświetlacze na kokpicie zamiast lusterek (informujące o prędkości, obrotach silnika i poziomie paliwa). Wyposażono go również w podgrzewane manetki, nawigację, system audio, bezstopniową przekładnię CVT oraz ABS. Dodatkowo, trzeba przyznać, że rozbudowany przód pojazdu przypomina bardziej motocykl, np. BMW 1000RR, niż typowy skuter.



Jeśli chodzi o dane techniczne, to wiadomo tylko, że dwucylindrowy silnik umieszczony w Concepcie C ma być jednym z najmocniejszych w klasie. Dla porównania - konkurencyjne skutery posiadają silniki o pojemnościach 450-650 ccm i mocy 50-65 KM. Jako ciekawostka, BMW opracowało także elektryczny odpowiednik benzynowego Conceptu C. Jednoślady mają się odznaczać najwyższą jakością wykonania i ponadprzeciętnymi właściwościami jezdnymi. Zdecydowanie przeznaczone są dla najbardziej wymagających kierowców motocykli i skuterów.



Wersja finalna, przeznaczona do produkcji masowej, ma powstać w berlińskiej fabryce BMW. Nie wiadomo jednak, kiedy to nastąpi. Może za 2-3 lata, a może za 5. Poniżej zamieszczamy dwa filmiki a pod wpisem galerię zdjęć.
Zdjęcia:
bmwblog.com
Głosy:
0
Komentarze:
0


















Pokaz slajdów








Komentarze (0)