Aktualności
Warszawa
poduszka, powietrzna, dla, rowerzysty, rowerzystów, rowerzysta, Annie, Haupt, Teresie, Alstin, Hovding
8.12.2010, 16:12

Poduszki powietrzne znane są od lat 80-tych. Zaopatrzone w nie pojazdy od lat chronią kierowców i pasażerów. Do tej pory były tylko i wyłącznie domeną samochodów... Do tej pory, gdyż dzięki dwóm szwedzkim projektantkom od niedawna mogą z nich korzystać również rowerzyści.


Przełomu dokonały dwie kobiety – Annie Haupt and Teresie Alstin. Zaprojektowały one i skonstruowały pierwszą poduszkę powietrzną dla rowerzystów, noszoną wokół szyi, o nazwie Hövding.

Po założeniu produkt wygląda jak zwykły szalik. Trzeba bardzo dokładnie przypatrywać się, żeby zauważyć, że jest to jakieś urządzenie zamontowane w specjalnym kołnierzu.


Jeśli osoba mająca założony "szalik" nie robi żadnych gwałtownych ruchów, spoczywa on spokojnie na szyi. Uaktywnia się dopiero wówczas, jeśli dochodzi do wypadku. Wbudowany w urządzenie akcelerometr wykrywa "niepożądany" ruch i w ciągu 0,1 sekundy poduszka napełnia się helem. Dzięki takiemu zabezpieczeniu istnieje szansa, że po zderzeniu z samochodem czy uderzeniu o krawężnik głowa rowerzysty nie odniesie żadnych obrażeń, a na pewno o wiele mniejsze niż bez niego.


Jak mówią autorki Hövding, najtrudniejsze w projekcie było określenie odpowiedniego momentu, w jakim ma otworzyć się poduszka – "Nie chcielibyśmy przecież, żeby uruchamiała się ona podczas każdego gwałtowniejszego hamowania". Aby do tego nie dopuścić, projektantki badały przez kilka lat zachowanie rowerzystów podczas wypadków. Opracowały w ten sposób i opatentowały matematyczne „równanie zderzenia”, które okazało się wyjątkowo skuteczne.


To jednak jeszcze nie koniec zalet innowacyjnego "szalika". Kolejna przydatna funkcja to czarna skrzynka, zapamiętująca wszystkie ruchy głowy, jakie dokonują się w ciągu 10 sekund od zderzenia. Poduszkę można również wyłączyć, używając przycisku na zamku błyskawicznym. Ładowanie odbywa się przez port micro USB. Urządzenie można nabyć na stronie projektantek za około 2.498 koron, czyli mniej, więcej 1.000 zł. Poniżej zamieszczamy filmik, przedstawiający zachowanie poduszki podczas różnego rodzaju wypadków z udziałem rowerzysty:
Zdjęcia:
hovding.com
Głosy:
0
Komentarze:
0
















Pokaz slajdów







Komentarze (0)